Ariana dla WS | Blogger | X X

29.11.2016

Krystyna Prońko

Cześć !
Dzisiaj chciałam pokazać Wam mój autograf jaki dostałam od Krystyny Prońko. Oprócz niego mam również zdjęcie z piosenkarką.

Krótko o piosenkarce:
Krystyna Prońko - urodziła się 14 stycznia 1947 w Gorzowie Wielkopolskim. Polska piosenkarka i wokalistka jazzowa, kompozytorka, pedagog muzyczny. Jej rodzina wywodziła się z Łemkowszczyzny i przed II wojną światową mieszkała na kresach wschodnich (terenie obecnej Białorusi), a po wojnie osiedliła się w Gorzowie Wielkopolskim, gdzie Krystyna Prońko się urodziła[1]. Ukończyła technikum chemiczne - dziś noszące nazwę Zespołu Szkół Technicznych i Ogólnokształcących w Gorzowie Wielkopolskim, następnie rozpoczęła pracę w jednym z gorzowskich laboratoriów jako chemik-analityk. Później studiowała na Wydziale Jazzu i Muzyki Rozrywkowej Akademii Muzycznej w Katowicach, gdzie uzyskała dyplom magistra sztuki wraz z nagrodą rektorską rektora Mikołaja Góreckiego. Debiutowała w 1969 z zespołem Respekt na I Ogólnopolskim Festiwalu Awangardy Beatowej w Kaliszu. Współpracowała z Czesławem Niemenem (śpiewając w chórkach), zespołami Refleks, Skaldowie i Czerwone Gitary. W czasie studiów śpiewała w akademickim Big Bandzie, a w latach 1987–1989 występowała z big bandem Gustava Broma. W 1973 wstąpiła na Festiwalu Wokalistów Jazzowych w Lublinie i na Krajowym Festiwalu Polskiej Piosenki w Opolu, gdzie wyróżniono jej interpretacje piosenek „Po co ci to chłopcze” oraz „Umarłe krajobrazy”. Dwa lata później, w 1975 zdobyła w Opolu główną nagrodę za utwór „Niech moje serce kołysze Ciebie do snu”, czym powtórzyła swój pierwszy sukces. Przebój ten uzyskał także miano piosenki roku w plebiscycie prestiżowego magazynu muzycznego „Non Stop”. Występowała na Festiwalu Piosenki Radzieckiej w Zielonej Górze. Na Krajowym Festiwalu Polskiej Piosenki w Opolu występowała jeszcze wielokrotnie, m.in. w roku 1979, 1980, 1981, 1986 czy 1987. Według plebiscytu pisma „Non Stop” Krystyna Prońko dwukrotnie - w roku 1975 i 1977 - została uznana za najpopularniejszą wokalistkę w Polsce. W 1980 została okrzyknięta Piosenkarką Roku. Kilkakrotnie śpiewała także na jednym z największych festiwali jazzowych Jazz Jamboree, Praskim Festiwalu Jazzowym czy Festiwalu w Castlebar. W latach 1979–1981 prowadziła klasę śpiewu w Akademii Muzycznej w Katowicach. Przez rok pracowała również z młodymi piosenkarzami w Teatrze Muzycznym w Gdyni. W 1981 brała udział w wystawionym przez Teatr oratorium Ernesta Brylla do muzyki Wojciecha Trzcińskiego Kolęda-Nocka. Po wprowadzeniu stanu wojennego przedstawienie zostało zdjęte z afisza, a Krystyna Prońko została zwolniona z pracy tak w Akademii Muzycznej w Katowicach jak i z Teatru Muzycznego w Gdyni. Wielokrotnie prowadziła warsztaty bluesowe dla wokalistów w Bolesławcu. Od października 2001 prowadziła klasę śpiewu na Uniwersytecie Marii Curie-Skłodowskiej na Wydziale Artystycznym w Instytucie Muzyki w Lublinie[5]. W 1991 roku założyła własne wydawnictwo płytowe Power Music[1]. W okresie 1992–1995 zajmowała się dziennikarstwem muzycznym, prowadziła wiele autorskich programów radiowych m.in. w radiu Gdańsk, Kraków, Białystok, Szczecin czy w radiu Gorzów w rodzinnym Gorzowie Wielkopolskim[7]. W 2008 roku z rąk ministra kultury i dziedzictwa narodowego Bogdana Zdrojewskiego odebrała Srebrny Medal „Zasłużony Kulturze Gloria Artis”. Wraz z Markiem Kościkiewiczem i Markiem Tysperem wiosną 2010 zasiadała w jury pierwszej edycji programu Śpiewaj i walcz produkcji TVP1[8]. W 2013 roku wystąpiła na gali jubileuszowej - Opole! Kocham Cię! podczas 50. Krajowego Festiwalu Piosenki Polskiej w Opolu W 2014 roku uzyskała mandat radnej Rady m.st. Warszawy z listy Platformy Obywatelskiej[9]. W 2015 wystąpiła gościnnie na płycie Albo Inaczej z interpretacją utworów Oszuści oraz Dyskretny chłód. Piosenkarka mieszka w Warszawie. Nie ma dzieci. Przez pewien czas była związana m.in. z kompozytorem Januszem Komanem, autorem części jej piosenek.

Mój autograf od wokalistki:

Moje zdjęcie z wokalistką:
Za równo autograf jak i zdjęcie zdobyłam po jednym z koncertów w Warszawie. 

6 komentarzy